Kochani, zapraszam na kolejny,
długo wyczekiwany post o fotografii kulinarnej. Dziś zajmiemy się kompozycją i
perspektywą. Poza zdjęciami, które już się na blogu pojawiały przy różnych
okazjach, jest kilka debiutujących, stworzonych specjalnie do tego wpisu. Moim
wdzięcznym modelem o pięknym kolorze był koktajl bananowo - owocowy :)
Zacznijmy od kompozycji, czyli od
ułożenia elementów, które mają znaleźć się na zdjęciu. Kompozycja jest bardzo
istotna, bo to od nie w dużej mierze zależy odbiór zdjęcia i to, czy jest ono
przyjemne dla oka. Komponować można oczywiście na różne sposoby.
Kompozycja
prosta
Mam tu na myśli taką kompozycję,
gdzie poza głównym elementem, czyli naszą potrawą, nie ma innych lub jest ich
bardzo niewiele.
Na tym zdjęciu gorącej czekolady
mamy właśnie taki przykład. Poza głównym tematem, czyli kubkiem z gorącą
czekoladą, jedynymi elementami są łyżeczka i podkładka. Taka kompozycja daje
wrażenie czystości, czytelności i nie odwraca uwagi od głównego elementu
zdjęcia. Zastanawiając sie nad tym jak skomponować zdjęcie zawsze myślę
najpierw o potrawie. Jeśli sama w sobie jest bardzo kolorowa i różnorodna, lub
po prostu wygląda naprawdę apetycznie, zazwyczaj wtedy decyduję się właśnie na
prostą kompozycję bez zbędnych dodatków.
Podobnie było z tą miseczką
owoców, które same w sobie stanowiły niezwykle fotogeniczną całość. Dodatki i
rekwizyty w tle mogłyby niepotrzebnie odwracać od nich uwagę.
















